Wszystkie artykuły
6 min czytania

Bezpieczna transkrypcja: dlaczego szyfrowanie jest niezbędne dla plików audio

Nagrania audio i wideo należą do najbardziej wrażliwych danych, jakie przetwarzają firmy. Czy to dyktowanie medyczne, rozmowy adwokatów, posiedzenia zarządu, czy wywiady dziennikarskie – treść jest często poufna, czasem nawet chroniona prawnie. Mimo to miliony użytkowników każdego dnia przesyłają swoje nagrania na platformy transkrypcji, nie wiedząc, co dzieje się z ich danymi.

Problem: przetwarzanie po stronie serwera bez szyfrowania

Większość dostawców transkrypcji przetwarza pliki audio w postaci jawnej na swoich serwerach. Oznacza to: Twoje nagrania leżą niezaszyfrowane na cudzych maszynach – często w centrach danych poza UE. Pracownicy dostawcy, administratorzy chmury lub w najgorszym razie atakujący mogą uzyskać dostęp do treści.

Jeszcze bardziej problematyczne: wielu dostawców używa przesłanych nagrań do treningu swoich modeli AI. Twoje poufne rozmowy trafiają więc do systemu, z którego korzystają podmioty trzecie.

Perspektywa RODO

Ogólne rozporządzenie o ochronie danych (RODO) wymaga odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych do ochrony danych osobowych. W przypadku nagrań audio, które zawierają głosy, a często także imiona, diagnozy lub tajemnice handlowe, ta ochrona jest szczególnie krytyczna.

Przetwarzanie na serwerach w USA bez szyfrowania może być problematyczne w świetle prawa europejskiego – zwłaszcza po wyroku Schrems II, który uznał Privacy Shield za nieważny.

Szyfrowanie po stronie klienta: ta różnica

Szyfrowanie po stronie klienta oznacza: Twój plik audio jest szyfrowany bezpośrednio w Twojej przeglądarce, zanim trafi na serwer. Transkrypcje są przechowywane w postaci zaszyfrowanej. Nawet w razie wycieku danych treść jest bez Twojego osobistego klucza bezwartościowa.

Przy szyfrowaniu po stronie klienta plik audio jest szyfrowany w przeglądarce użytkownika zanim trafi na serwer. Transkrypcja jest również przechowywana w postaci zaszyfrowanej i może ją odszyfrować tylko sam użytkownik.

Konkretnie oznacza to:

  • Żaden pracownik dostawcy nie może czytać Twoich transkrypcji
  • Żaden haker nie może w razie wycieku danych przechwycić tekstu jawnego
  • Żadne modele AI nie są trenowane na Twoich danych
  • Żaden administrator chmury nie ma dostępu do treści

Jak wdraża to scryp

scryp szyfruje każdy plik audio za pomocą AES-256-GCM bezpośrednio w Twojej przeglądarce. Każdy plik otrzymuje własny klucz szyfrowania. Ten klucz jest szyfrowany Twoim osobistym kluczem głównym, który z kolei jest wyprowadzany z Twojego hasła.

Gotowa transkrypcja jest przechowywana w postaci zaszyfrowanej i może ją odszyfrować tylko Ty. Oryginalne pliki audio są automatycznie usuwane po przetworzeniu. Na naszych serwerach trwale przechowywane są tylko zaszyfrowane dane – nawet my nie możemy ich odczytać.

Dla kogo jest to istotne?

Zaszyfrowana transkrypcja jest szczególnie ważna dla:

  • Gabinetów lekarskich i klinik – Rozmowy z pacjentami i dyktowanie podlegają tajemnicy lekarskiej
  • Kancelarii prawnych – Rozmowy z klientami są chronione tajemnicą adwokacką
  • Firm – Protokoły zarządu, dyskusje strategiczne i rozmowy HR zawierają tajemnice handlowe
  • Dziennikarzy – Ochrona źródeł wymaga, by nagrania wywiadów nie trafiły w niepowołane ręce
  • Badaczy – Wywiady z uczestnikami badań podlegają wytycznym etycznym

Podsumowanie

Kto transkrybuje pliki audio, niemal zawsze przetwarza dane wrażliwe. Samo szyfrowanie po stronie serwera nie wystarczy – bo dostawca nadal ma dostęp. Tylko szyfrowanie po stronie klienta zapewnia, że Twoje przechowywane dane naprawdę należą tylko do Ciebie.

Bezpieczna transkrypcja: dlaczego szyfrowanie jest niezbędne dla plików audio